Była sobie indyjska drewniana szafka. Miała nierówno położoną farbę i zaśniedziałe okucia. Jej orientalna uroda dawno przyblakła. Potrzebowała kogoś, kto umie dostrzec drzemiący w niej potencjał.
Joelle wypatrzyła komodę w domu sąsiadów, którzy podczas przeprowadzki chcieli pozbyć się egzotycznego, zbędnego balastu. Po stanowczym proteście Joelle mebel zmienił mieszkanie i właścicielkę. Choć ta zupełnie nie miała pomysłu, co zrobić z nowym nabytkiem, wiedziała jedno: powinien zostać i czekać na swoją szansę. Został więc i czekał. W końcu Joelle przyjrzała się uważnie drewnianym powierzchniom w kolorze butelkowej zieleni oraz malowniczym mosiężnym okuciom i postanowiła, że trzeba wydobyć ich szlachetny wygląd. Uznała, że najodpowiedniejsza będzie biel. Jej ascetyczny odcień to idealne tło dla metalowych zdobień.
Znim zaczniesz - podpowiadamy, jak ułatwić sobie pracę:
◗ Podczas renowacji spędzisz wiele godzin na kolanach. Będzie ci wygodniej, jeśli podłożysz pod nogi poduszkę. Włóż ją do torby foliowej, wtedy nie zabrudzi się farbą.
◗ Miejsce pracy zabezpiecz folią malarską lub rozłożonymi gazetami.
◗ Do odnawiania mebla przystąp dopiero po wyjęciu wszystkich szuflad i odkręceniu gałek.
◗ Przed malowaniem szafki zrób na jej boku próbki kolorystyczne. W ten sposób łatwiej dobierzesz odpowiedni odcień farby i sprawdzisz, czy równomiernie pokrywa ona drewnianą powierzchnię.
Niezbędnik
1. Taśma do prostych krawędzi Tesa, szer. 19 mm, 7,80 zł/50 m.
2. Pędzel okrągły Dexter, 21 mm, 5,35 zł.
3. Pędzel płaski Dexter, 21 mm, 4,25 zł.
4. Pędzel płaski Dexter, 40 mm, 6,85 zł.
5. Emalia akrylowa do drewna i metalu Akrylux biały, Dekoral, 17,30 zł/0,5 l.
6. Emalia akrylowa do drewna i metalu Akrylux kremowo-beżowy, Dekoral, 17,30 zł/0,5 l.
7. Pędzelek artystyczny, 10 mm, 4,50 zł.
8. Pędzelek artystyczny, 6 mm, 3,75 zł.
9. Papier ścierny do metalu o grubości 220, 180 i 150, 2 zł/arkusz.
10. Papier ścierny do drewna o grubości 220 i 180, 2,69 zł/arkusz; o grubości 150, 2,99 zł/arkusz.
11. Tampon irchowy Fox, 23,95 zł.
A ponadto: folia malarska, płaski śrubokręt.
![]() |
![]() |
| Do dzieła Komoda nie była zniszczona, nie potrzebuje więc fachowej renowacji, impregnowania drewna czy uzupełniania ubytków. Należało ją tylko odświeżyć, zmieniając kolor i styl. Pokryta farbą w dwóch różnych odcieniach zieleni, zupełnie nie pasowała do białego przedpokoju w mieszkaniu Joelle. |
Krok 1 Szafka wymaga najpierw przeszlifowania papierem ściernym: gruboziarnistym – 150 i średnioziarnistym – 180. Zlikwiduje on nierówności i przygotuje podłoże do zagruntowania. Trzeba również usunąć resztki farby z mosiężnych okuć. Joelle robi to, używając papieru ściernego do metalu. |
![]() |
![]() |
| Krok 2 Okleja specjalną taśmą powierzchnie, które mają pozostać niepomalowane, czyli tył i wnętrze mebla oraz wewnętrzne krawędzie szufl ad i frontów. Zależy jej, by zachować w środku drewniane, surowe wykończenie. |
Krok 3 Zaczyna się malowanie. Pierwsza warstwa kremowo beżowej emalii akrylowej nakładana jest szerokim pędzlem, ponieważ czynność nie musi być wykonana szczególnie starannie. To zaledwie podkład, który zatuszuje zieloną barwę mebla. |
![]() |
![]() |
| Krok 4 Kiedy warstwa farby wyschnie (po około czterech godzinach), Joelle za pomocą drobnoziarnistego papieru ściernego – 220, delikatnie szlifuje nierówności, a także usuwa pojedyncze włoski pędzla, które mogły przykleić się w trakcie malowania. |
Krok 5 Zmiana narzędzia. Joelle zastępuje pędzel tamponem z irchy. Zanurza go w białej emalii i „stempluje” ścianki szafki. Dzięki temu uzyskuje efekt nieregularnej faktury. Pierwotny, ciemny kolor mebla jeszcze częściowo przebija. Tworzą się szaro-białe przecierane płaszczyzny. |
![]() |
![]() |
| Krok 6 Rzeźbione części komody oraz jej krawędzie Joelle wykańcza cienkim pędzelkiem. Potem robi sobie dłuższy odpoczynek, bo przed końcowym etapem prac grube warstwy farb muszą dobrze wyschnąć. Trwa to najczęściej kolejne cztery godziny. |
Krok 7 Joelle wypróbowała kilka metod usuwania farby z mosiężnych zdobień, zanim odkryła tę najbardziej skuteczną. Nie sprawdziły się małe szczoteczki ani papier ścierny. Za to idealnie zadziałał płaski śrubokręt! |

Finał
Na koniec kilka korekt małym pędzelkiem, w miejscach, w których podczas czyszczenia okuć odprysnęła farba. Potem trzeba jeszcze zdjąć taśmę malarską, wsunąć szufl ady i zamocować gałki. I jak podsumowała Joelle w swoim ojczystym języku francuskim: „Et voila, c’est fi ni!” (Proszę bardzo, gotowe!). Komoda z hinduskiej pstrokatej ekscentryczki przeistoczyła się w paryską elegantkę.
pomysł i wykonanie Joelle Czajkowska zdjęcia Artur Tarkowski
Komentarze (5)
Dodaj komentarzŁadna ta szafa .Trochę się trzeba napracować lecz efekt hm.... tylko podziwiać .
Jejku taką piękną szafkę zamienić w coś tak pospolitego..zbrodnia..
zabić za takie zniszczenie! koszmar !!!
ewidentnie zgadzam się z Majką.
Stanowczo nie polecam usług tej pani!!!
Kilka miesięcy temu poprosilismy panią Joelle o pomoc w zaaranżowaniu naszego mieszkania.
Po zaproponowaniu nam ogólnych założeń projektu i przyjęciu za nie hononarium przestała odbierać telefony i odpisywać na SMSy. Podjęła się realizacji zaproponowanego przez siebie pomysłu, niestety nie wywiązała się ze swoich deklaracji. W efekcie mamy rozgrzebany projekt i musimy szukać nowego dekoratora.
Zajmuję się z zamiłowania dekorowaniem wnętrz i przedmiotów, jestem amatorką, jednak nigdy nie popełniłabym takiej zbrodni! Pomysł sam w sobie owszem, szlachetny, profesjonalnie pokazane i opisane krok po kroku "zrób to sam", uwagi cenne do wykorzystania przy naszych indywidualnych pomysłach. Jednak żeby tak piękną szafkę z duszą zamienić w to..... "coś" ???!!!